Jak się w końcu nauczyć języka? Odwieczny problem ludzi.

Próbowaliście wiele razy i nigdy nie było rezultatów? To się zdarza każdemu, nie tylko Tobie. Czujesz się zrezygnowany i w końcu wymyślasz sobie wymówki i usprawiedliwienia, dlaczego to właśnie Ty nie możesz się nauczyć języka:

  • dużo pracy
  • pogoda
  • jestem za stary
  • jestem głupi
  • nie mam talentu
  • nauczyciel nie potrafi mnie nauczyć
  • jestem zmęczony
  • muszę odpocząć
  • mam dziecko
  • muszę zrobić zakupy i posprzątać dom

Skądś to znasz? Wymieniać więcej?

To co nam wychodzi najlepiej.
Takich wymówek i jednocześnie usprawiedliwień, dzięki którym nie mamy poczucia winy i czujemy się świetnie są tysiące. Zaskakujący jest fakt, jak szybko człowiek potrafi sobie budować w swoim umyślę mur wokół własnego życia, który z biegiem lat jest coraz wyższy, trudny do przeskoczenia. Jakie są tego rezultaty?
-depresja
-zmiany nastrojów
-niechęć do spotykania się z ludźmi
-narzekanie
-zazdrość
-obgadywanie
-hejterstwo

Bierzcie przykład z dzieci!

Dziecko nie szuka wymówek, gdyby tak było nigdy nie nauczyłoby się chodzić, mówić czy jeździć rowerkiem. Zobaczcie, ile razy zedrze sobie kolano, przewróci się czy źle wymówi słowo zanim dojdzie do perfekcji.  Bierzmy przykład z dzieci:

  • systematyczność – znajdź czas na powtórki choćby 2 minutowe to pozwoli ci na lepsze i szybsze zapamiętywanie słówek. Przestań powtarzać, że nie masz czasu, bo to jest tylko kwestia rozplanowania dnia
  • odwaga- w końcu zacznij zmieniać swój świat – Twoje życie zmieni się wtedy, kiedy sam się zmienisz. Odważ się mówić, powtarzaj słówka na głos, których się uczysz, ucz się w zdaniach tak jak dzieci uczą się języka.

– błędy – one są po to abyśmy zobaczyli, jaki progres robimy w naszej nauce. Nie wstydźmy się popełniać błędów, bo dzięki nim się uczymy. Jeśli nie jesteście pewni jak powiedzieć jakieś zdanie czy jak wymówić konkretny wyraz- PYTAJCIE. Zapytajcie koleżankę, nauczyciela, sąsiada lub po prostu … napiszcie do mnie.

poznawaj świat – ucz się tego, co jest ci potrzebne. Jeśli wychowujesz dziecko i chcesz wprowadzić język angielski w waszą codzienność – skup się na zabawkach, pomieszczeniach w domu, frazach: „gdzie są Twoje buty?” lub „pobawmy się w szukanego!”. Jeśli jesteś studentem skup się na tym, co będziesz robił w przyszłości. Może język codzienny … na lotnisku, w sklepie. Jeśli masz zawód i chcesz poszukać pracy za granicą skup się na słówkach zawodowych. Wszystko zależy od Twoich potrzeb i Twoich celów w życiu.

-słuchaj- dzieci od samego początku kodują język i nie mówią czasem rok czasem dwa lata, ale cały czas słuchają. Ich mózgi kodują słowa, aby potem ich użyć. Dlatego słuchaj zagranicznych stacji gdziekolwiek jesteś i cokolwiek robisz; w aucie, w pracy, przy sprzątaniu, gotowaniu itd. Z początku możesz a nawet musisz nic nie rozumieć, jednak z czasem zauważysz ile słówek poznałeś.

Nie wstydź się ludzi, zmień swój sposób myślenia z „nie potrafię” na „POTRAFIĘ!”. Pierwsza zmiana musi nastąpić w Twoim umyśle, bo bez tego niczego się nie nauczysz chociażbyś robił wszystko, co w Twojej mocy. Jeśli tylko czytasz i słuchasz, a boisz się rozmawiać, to wiedz, że nigdy nie będziesz mówić w języku obcym, bo twój strach, który masz przed popełnianiem błędów nie pozwoli Ci na wykorzystane umiejętności jakie posiadasz. Dzięki błędom uczymy się, kto nie popełnia błędów nie wynosi z życia żadnych lekcji.
Trzymam za Was kciuki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *