Zmień swoje życie od zaraz!

Co jest  najlepszą inwestycją  w przyszłość, nie tylko Twoją, ale również Twoich dzieci, które masz lub będziesz mieć?  Podpowiem Ci… to jest wartość ponadczasowa – to są języki obce. Na pewno chciałbyś lub chciałabyś, aby Twoje dziecko znało choć jeden język. Sądzisz jednak, że będzie mu się chciało uczyć angielskiego skoro Ty- rodzicu nie umiesz, bo twierdzisz, że np.  nie masz talentu lub jesteś za stary. Możesz za parę lat usłyszeć od swojego  siedmiolatka : „Ja też nie mam głowy do nauki”. I co wtedy?

Jako rodzice, każdy z nas jest nauczycielem życia. Pokazujemy co jest dobre, a co złe. Musimy być w pewnym sensie ekspertami w każdej dziedzinie życia, aby nie zawieść naszych dzieci. Chcemy, aby brały z nas przykład, aby były ambitne. Przyznacie mi rację, że wszystko co pokazujemy dzieciom, musieliśmy sami się wcześniej nauczyć, bo na tym polega życie. Wróćmy więc do języka obcego – może uczmy i jego? Zacznijmy od  nas samych, zacznijmy się uczyć aby później przekazać  go naszym dzieciom.

A co powiecie o nauce dziecka od urodzenia?
Moje własne doświadczenia? W moją stronę padały zdania „Po co mówisz do niego po angielsku, przecież on ma 4 miesiące?”, „Najpierw niech się nauczy polskiego!” , „Mącisz mu w głowie! Przesadzasz, to się złe słyszy. Mów normalnie”  itd. Wyobraźcie sobie tę ilość demotywujących komentarzy i tych dziwnych spojrzeń na ulicy, w sklepie przy kasie czy na wizytach u niektórych osób z rodziny? Moją motywacją jest mój syn i to on daje mi wytrwałość. Efekty mojej pracy pokazały się dopiero jak Franco skończył 2 lata – wtedy zaczął używać pojedynczych słówek angielskich. Oczywiście wcześniej rozumiał to co do niego mówiłam np. przynosił misia czy wyrzucał papierki do kosza jak go o to poprosiłam. Język angielski stał się naszym stylem życia, a do tego język polski nie sprawia mu żadnego problemu.

Najlepsza inwestycja w przyszłość.
Dziecku możesz podarować nowe buty, telefon lub komputer, ale po jakimś czasie te rzeczy stają się przestarzałe. Natomiast wiedza, którą posiadasz lub dopiero zdobędziesz będzie największym i najbardziej wartościowym darem, który możesz przekazać swojemu dziecku. Inwestując w swój rozwój, inwestujesz tym samym w swoje dziecko. To TY jesteś nauczycielem, którego kocha i szanuje, dlatego z Tobą nauka jest łatwiejsza, ponieważ uczysz – bawiąc. Jeżeli uwierzysz w siebie, będziesz wytrwały i będziesz czerpał przyjemność z nauki, Twoje dziecko to zauważy i przeniesie tę ideę do swojego życia. Nauczyłeś się mówić, jeździć rowerem, gotować  i choć potrzebowałeś na to parę lat, to osiągnąłeś swój cel. Po drodze popełniałeś wiele błędów, ale one świadczyły tylko o tym, że próbowałeś i się nie poddałeś.

Dzieci nie tylko naśladują zachowania rodziców, ale także reagują podobnie w sposób emocjonalny. Nie robią tego specjalnie, po prostu  uczą się życia. Bądź ambitnym, pełnym marzeń rodzicem, wymagaj od siebie, a nie od innych, a wtedy Twoje dziecko nie będzie bierne – stanie się takie jak Ty. Bądźmy dla naszych dzieci inspiracją, a one niech będą dla nas motywacją.
Pamiętaj – straconego czasu nie można cofnąć, zacznij więc myśleć o zmianach od dziś.

A teraz odpowiedz sobie na pytanie…

Ile masz w sobie motywacji? Czy jesteś zadowolony z życia jakie masz? Jesteś  świadomy, że na świecie jest ktoś, kto widzi w Tobie więcej niż Ty sam?

Idąc ulicą, widzę sfrustrowanych i zabieganych ludzi. Jakby zapomnieli o sobie, o swoich marzeniach i potrzebach. Dlaczego tyle narzekają, zazdroszczą, interesują się  życiem innych bardziej niż swoim własnym. Ci sami ludzie oczekują, że zdarzy się cud, że będzie im się żyło lepiej, tyle tylko, że nic nie robią w kierunku, aby ten cud się wydarzył. To choroba. Choroba braku wewnętrznej motywacji do działania. Zatrzymaj się na chwile i zastanów się –„ Czy to dobrze, że moje dziecko uczy się jak żyć, obserwując mnie?”

Zacznij marzyć, znajdź swój cel w życiu i osiągnij sukces. Nie pokonasz przepaści jednym dużym krokiem, potrzebujesz wielu mniejszych, aby zdobyć to czego pragniesz. Nie narzekaj i nie szukaj wymówek podczas wspinania się pod górę, gdzie czeka na Ciebie spełnienie  TWOICH marzeń.

3 thoughts on “Zmień swoje życie od zaraz!

  1. Potwierdzam Powyższy tekst i jestem
    świadkiem naocznym ze jest to
    prawdą,sam miałem obawy co do
    dwujezycznosci ale jestem dumny i z
    mojego Syna i Mamusi.
    TATA FRANCO

  2. Piękne słowa. Zmień siebie niż
    zmienisz świat i swoje dziecko.
    Rodzice zapomnieli już o tym, że
    są najważniejszymi
    nauczycielami swoich dzieci i
    przykładem stylu życia.

  3. Dziękuje ze potwierdzasz moje
    przypuszczenia co do wczesnej nauki
    języka obcego. Wiem jak cieżko było mi
    nauczyć się języka obcego i nie chce
    żeby mój syn tez przez to przechodził.
    Ma dopiero 10 miesięcy, ale już mu
    puszczam piosenki i bajki tylko po
    angielsku. Sama mówię do niego rzadko,
    ponieważ boje się ze naucze go złych
    nawyków.

Pozostaw odpowiedź Marta Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *